Tajfuniątko czyli kto?

Zamieszkałam w Chinach. Wyszłam za mąż za Chińczyka. A po paru latach okazało się, że powiększy nam się rodzina. Tu piszę o mojej polsko-chińskiej mieszance, a także o tym, jak wielkim wyzwaniem bywa macierzyństwo na drugim końcu świata.
Nie zawsze jest miło - bo to właśnie tutaj z siebie strząsam zdenerwowanie po kolejnej "dobrej radzie" i kolejnej krytyce moich metod wychowawczych ;)

środa, 6 czerwca 2018

ssanie palca

Ku mojemu zaniepokojeniu, Tajfuniątko nie rezygnuje z ssania palca. Może wiecie, jak sobie z tym poradzić? Ja na razie nie wymyśliłam żadnej skutecznej metody. Tłumaczymy, prosimy, odwracamy uwagę, próbujemy dać smoczek zamiast palca itd. Ostatnio tłumaczyliśmy Tajfuniątku, że na kciukach ma kiepskie paznokcie właśnie przez ssanie i że rączek się nie wkłada do buzi. Co zrobiła?
Skoro rączek nie można...
Ech.

10 komentarzy:

  1. Powiedzieć prawdę po prostu - tzn. że zęby jej wyjdą uszami - a nie wymyślać bajki o paznokciach. Zrozumiała o paznokciach, zrozumie o zębach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrozumiała, bo widzi. Tego, że zęby się wykrzywiają nie widzi, więc nie reaguje :(

      Usuń
    2. Zęby wcale się nie krzywią od smoczka. Znam mnóstwo dzieci bezsmoczkowych, które już w wieku 7 lat mają tak krzywe nowe żeby, że dentyści mówią jasno, że trzeba aparat i rodzice pomału zbierają pieniądze (to dużo kosztuje w Polsce, a na refundację czeka się latami). A jak mogły się wykrzywić bez smoczka? Po prostu krzywo urosły. Identycznie jest z mleczakami.

      Usuń
    3. Same zęby pewno nie, lecz to, z czego wyrastają. Tzn. łuki zębowe się krzywią. I nie chodzi o krzywe mleczaki, lecz o krzywe łuki zębowe, w których potem są osadzone zęby stałe.

      Usuń
  2. Zobacz w aptece ,może są takie maści gorzkie,którymi samarujesz np.paznokcie czy cały paluszki i to zniechęca dzieci.
    W Polsce było coś takiego dla dzieci obgryzających paznokcie.
    Pozdrawiam Noneczka

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiesz jeszcze sie tak bardzo nie martw. Przynajmniej u mnie wiekszosc dentystow i lekarzy jest zdania ze w wieku Tajfuniatka nie ma sie jeszcze czym martwic. Pewnie mozna probowac smarowania paluszkow ale...przyczyna ssania jest potrzeba odstresowania na przyklad w czasie tak zwanych skokow rozwojowych czy czegos innego jakichs zmian w zyciu dziecka typu przedszkole , nowy rozklad dnia, praca mamy itd. Trzeba probowac innych metod. Serdecznie pozdrawiam Kiara

    OdpowiedzUsuń
  4. To odruch fizjologiczny, najczęściej na tle nerwowym. U dzieci odruch ssania zaczyna zanikać około 4 roku życia. Jeśli nie smoczek, to paluch, dlatego zresztą nie oduczałam córki smoczka widząc, że momentalnie wchodzi w ssanie kciuka po zabraniu smoczka. Bałam się, że się przyzwyczai do kciuka. Stopniowo jej to minęło, tak samo smoczek jak i pchanie paluchów (niedługo przed 5 urodzinami). Tak, używała smoczka prawie do 5 urodzin (a używała go dość intensywnie, mieliśmy w domu ich kilkanaście naraz). Zgryz prosty jak złoto, zęby bez próchnicy. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wlasnie dentysci w moim regionie mowia to samo. Do czwartego roku zycia obserwuje sie co najwyzej proponuje maluchowi inne odstresowywacze. Mojej wnusi mama szepta do uszka tekst ulubionej piosenki tulac ja. Wnusia damals to wymyslila. Sposoby moga byc rozne zaleznie od dziecka. Jedynie jedzenia i slodyczy nie powinno sie stosowac w zum celu ale to wiadomo Kiara

    OdpowiedzUsuń
  6. uff. dobrze, że mnie uspokajacie. Trochę się martwiłam. Szkoda tylko, że paznokcie ma naprawdę w opłakanym stanie :( Niestety, smoczka ssać nie lubi. Bawi się nim chwilę i wraca do palca. Ssie tylko, gdy jest bardzo zmęczona albo gdy się czegoś przestraszy i - niestety - zawsze przed spaniem...

    OdpowiedzUsuń
  7. No to znaczy, ze ja to uspokaja moze kolysanka, przytulenie pomoze. Wnusi tez pomagalo glaskanie cialka masaz brzuszka, trzymanie za raczke przed zasnieciem.. Napewno metoda praktyczna cos wymyslicie. Zycze powodzenia i trzymam kciuki. A i jeszcze im mniej sie do dziecka o tym mowi tym lepiej. Lepiej odwracac uwage/zastepowac nie mowia konkretnie o ssaniu paluszkow. To taki efekt psychologiczny jak u nas doroslych: na przyklad jak sie chcesz odchudzac to poczatkowo myslisz ciagle o jedzeniu. Albo jak ci w padnie w ucho piosenka to ciagle gra niezaleznie czy ja kochasz czy nie. Sciskam was Kiara

    OdpowiedzUsuń