Tajfuniątko czyli kto?

Zamieszkałam w Chinach. Wyszłam za mąż za Chińczyka. A po paru latach okazało się, że powiększy nam się rodzina. Tu piszę o mojej polsko-chińskiej mieszance, a także o tym, jak wielkim wyzwaniem bywa macierzyństwo na drugim końcu świata.
Nie zawsze jest miło - bo to właśnie tutaj z siebie strząsam zdenerwowanie po kolejnej "dobrej radzie" i kolejnej krytyce moich metod wychowawczych ;)

sobota, 23 czerwca 2018

Dzień Ojca

Niestety, w tym roku Tajfuniątko spędza Dzień Ojca z dala od Taty. Dlatego teraz na przypomnienie parę wspólnych zdjęć, a później oczywiście do niego zadzwonimy :)

2 komentarze: