niedziela, 6 maja 2018

kolega

Pewnego razu trafiliśmy na spacerze na kolegę idealnego. Był to sześciolatek, który natychmiast zakrzątnął się koło Tajfuniątka i zagonił je do wspólnej zabawy. Turlali się w trawie, buszowali na czworaka po trawniku, szukali skarbów... Robili właśnie te wszystkie rzeczy, które chcę, by Tajfuniątko robiło w dzieciństwie.
Pierwszy raz spotkałam obce dziecko, ładnych parę lat starsze, które tak ładnie bawiło się z niespełna dwuletnim Tajfuniątkiem. Świetny facet!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę, nie anonimowo!
Ze względu na zbyt dużą ilość trolli, musiałam włączyć moderowanie komentarzy. Ukażą się więc dopiero, gdy je zaakceptuję. Proszę o cierpliwość.

Kunming Expo Garden

Dziecięca perspektywa naprawdę różni się od tej dorosłej. Ja znalazłam w ogrodzie Expo w Kunmingu wiele pięknych zakątków i ślicznych roślin...