poniedziałek, 30 kwietnia 2018

zakupoholiczka

Tajfuniątko właśnie odkryło zakupy jako formę spędzania czasu. Całe szczęście na razie wystarczają Jej do szczęścia zakupy typu pomidory, papryka, ziemniaki czy mleko... Koszyk jest jej. Chce sama dać pieniądze sprzedawczyniom, tylko nie pamięta o odebraniu reszty.
Ostatnio chętnie bawi się z Tatą w sklep. Bierze swój maleńki koszyczek, a także "pieniądze", które dla niej zrobiłam z kartonu i idzie do sklepu. Długi klocek to bakłażan, okrągły - pomidor itd. Po zrobieniu zakupów uiszcza, zakłada kapcie Taty i idzie do domu, narzekając, że drogo i że ciężki koszyk :)

2 komentarze:

Proszę, nie anonimowo!
Ze względu na zbyt dużą ilość trolli, musiałam włączyć moderowanie komentarzy. Ukażą się więc dopiero, gdy je zaakceptuję. Proszę o cierpliwość.

Kunming Expo Garden

Dziecięca perspektywa naprawdę różni się od tej dorosłej. Ja znalazłam w ogrodzie Expo w Kunmingu wiele pięknych zakątków i ślicznych roślin...