Tajfuniątko czyli kto?

Zamieszkałam w Chinach. Wyszłam za mąż za Chińczyka. A po paru latach okazało się, że powiększy nam się rodzina. Tu piszę o mojej polsko-chińskiej mieszance, a także o tym, jak wielkim wyzwaniem bywa macierzyństwo na drugim końcu świata.
Nie zawsze jest miło - bo to właśnie tutaj z siebie strząsam zdenerwowanie po kolejnej "dobrej radzie" i kolejnej krytyce moich metod wychowawczych ;)

niedziela, 7 stycznia 2018

jadłospis VIII

Śniadanie: grzanki posmarowane masłem.
II śniadanie: truskawki (sezon w pełni)
Lunch: pokrojone w drobną kosteczkę tofu w sosie pomidorowym i rosół.
Przekąska: domowe ciasteczka owsiane
Kolacja: filety z kurczaka w sezamowej panierce podane z brązowym ryżem i gotowaną kapustą.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz