Tajfuniątko czyli kto?

Zamieszkałam w Chinach. Wyszłam za mąż za Chińczyka. A po paru latach okazało się, że powiększy nam się rodzina. Tu piszę o mojej polsko-chińskiej mieszance, a także o tym, jak wielkim wyzwaniem bywa macierzyństwo na drugim końcu świata.
Nie zawsze jest miło - bo to właśnie tutaj z siebie strząsam zdenerwowanie po kolejnej "dobrej radzie" i kolejnej krytyce moich metod wychowawczych ;)

niedziela, 31 grudnia 2017

jadłospis VII

Śniadanie: płatki jaglane na mleku modyfikowanym.
II śniadanie: gęsty koktajl jogurtowo-truskawkowy
Lunch: brokuł na parze w sosie jogurtowym i łzawnica ogrodowa
Przekąska: fistaszki gotowane na parze.
Kolacja: pieczone filety rybne ze łzawnicą ogrodową.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz