Tajfuniątko czyli kto?

Zamieszkałam w Chinach. Wyszłam za mąż za Chińczyka. A po paru latach okazało się, że powiększy nam się rodzina. Tu piszę o mojej polsko-chińskiej mieszance, a także o tym, jak wielkim wyzwaniem bywa macierzyństwo na drugim końcu świata.
Nie zawsze jest miło - bo to właśnie tutaj z siebie strząsam zdenerwowanie po kolejnej "dobrej radzie" i kolejnej krytyce moich metod wychowawczych ;)

czwartek, 11 sierpnia 2016

Kwartał

Dziś Joasia kończy trzy miesiące.

  • Uwielbia, kiedy śpiewam. Na śpiew ZB nie reaguje tak entuzjastycznie ;) Za to do niego o wiele częściej się śmieje. Do mnie się śmieje bodaj tylko, gdy po jedzeniu odstawiam ją i "rozmawiamy". 

  • Bardzo lubi i dźwięk saksofonu, i pianina. Preferuje smooth jazz; nie bardzo podchodzi Jej Bach.

  • Wg Joasi nie istnieją produkty wzdymające. Mogę jeść wszystko, a Jej nic nie jest i zawsze jest tak samo szczęśliwa.

  • Czasem śpi ciurkiem 7-8 godzin, a czasem budzi się po czterech uważając, że już pora wstać i zapalcie mi światło i włączcie muzyczkę NATENTYCHMIAST! Całe szczęście ten drugi typ nocy zdarza się baaaaaardzo rzadko.

  • Nie boi się nowych dźwięków ani obcych ludzi.

  • Lubi spędzać czas na brzuchu, kopiąc zawzięcie przestrzeń. 

  • Nowa ulubiona pozycja Joasi przy jedzeniu to leżenie bokiem na moim brzuchu i jednoczesne baczne obserwowanie rzeczywistości. Czasem potrafi mi zrobić karczemną awanturę, że nie, ona nie będzie jadła na leżąco albo na poduszce do karmienia, musi być na brzuchu i już.

  • Razem ze mną wiesza pranie i składa rzeczy; pilnuje jak myję podłogę i ścieram stół. Lubi być przy mnie za dnia... i woli być sama w nocy :) 

  • Nową ulubioną zabawką są korale od Cioci Madziary, podwieszone pod lampą i dyndające nad twarzą i rączkami.

  • Ulubionym sposobem spędzania czasu jest ostatnio głośne zjadanie własnej rączki. Obojętnie której. Nie, nie z głodu. Całe szczęście - trwa to zazwyczaj około 5 minut, a potem albo zasypia, albo zaczyna się zajmować czymś innym. 

  • Uwielbiamy Ją pasjami, wiecie? :)



  • 8 komentarzy:

    1. Piękna, przesłodka, do schrupania!! I grzeczna :D Zaokrągliła się :) Mam przeczucie, że będzie coraz ładniejsza!

      Nais

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. byleby tylko mądra była, to uroda/jej brak w ogóle nie będą mi przeszkadzać ;)

        Usuń
    2. A kolor oczek?
      N.

      OdpowiedzUsuń
    3. "Ulubionym sposobem spędzania czasu jest ostatnio głośne zjadanie własnej rączki. Obojętnie której. Nie, nie z głodu." będziemy ząbkować niedługo....
      Piękna jest i słodka. Mój Wnuk uwielbia dźwięki, wszelkie, a muzykę szczególnie. Zwróć uwagę, jak będzie się zmieniał Jej 'gust muzyczny' z biegiem czasu: małe Dzieci mają bardzo rozszerzoną skalę słuchu. Słyszą lepiej wyższe dźwięki. Może w tym zakresie ZB fałszuje ???

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. ZB fałszuje i wszyscy to słyszą, nie tylko Joasia ;) Ale on się czuje bardzo urażony, jak się dziecku nie podoba śpiew tatusia :D:D:D
        A na to ząbkowanie to nie za wcześnie jeszcze? Przecież ona ledwo co się urodziła!... Hmmm...

        Usuń
      2. Tybek miał pierwszy ząbek bardzo szybko - pod koniec czwartego miesiąca. To zawsze sprawa indywidualna :)

        Usuń
      3. ...a tak mnie cieszyły przespane noce i dziecko, które nie marudzi... ;)

        Usuń