Tajfuniątko czyli kto?

Zamieszkałam w Chinach. Wyszłam za mąż za Chińczyka. A po paru latach okazało się, że powiększy nam się rodzina. Tu piszę o mojej polsko-chińskiej mieszance, a także o tym, jak wielkim wyzwaniem bywa macierzyństwo na drugim końcu świata.
Nie zawsze jest miło - bo to właśnie tutaj z siebie strząsam zdenerwowanie po kolejnej "dobrej radzie" i kolejnej krytyce moich metod wychowawczych ;)

sobota, 25 czerwca 2016

noszenie

Noszę i przytulam Joasię zawsze, kiedy tego potrzebuje. To znaczy: nie "pozwalam jej się wypłakać" i "rozpieszczam ją" braniem na ręce, gdy płacze.
Będę powtarzać do znudzenia: NIE DA się rozpieścić tak maleńkiego dziecka, a korzyści wynikające z noszenia dziecka są niezaprzeczalne.
Powrót do tekstu mojej ukochanej matai, czyli bloga opisującego rodzicielstwo w sposób naukowy:
"57% rodziców i 64% dziadków zgadza się ze stwierdzeniem, że już sześciomiesięczne dziecko może być rozpieszczone, mimo że badania udowodniły, że nie ma takiej możliwości i że poświęcanie nawet nadmiernej w opinii otoczenia uwagi tak małemu dziecku nie będzie miało żadnego wpływu na rozpieszczenie dziecka w przyszłości.

Jeszcze smutniejsze jest to w jaki sposób wg dorosłych można rozpieścić dziecko.

44% rodziców i 60% dziadków uważa bowiem, że rozpieszczaniem jest branie na ręce trzymiesięcznego niemowlęcia za każdym razem gdy płacze. Powtórzę zatem raz jeszcze – nie można rozpieścić malucha reagując na jego potrzeby. Niemowlęta nie używają płaczu po to by manipulować rodzicami, one płaczą, bo to jedyna znana im forma komunikacji. Podnosząc płaczące niemowlę uczymy je tylko tego, że są w jego życiu dorośli, którym może ufać, dla których jest ono ważne i którzy spełniają jego potrzeby. Co więcej wzięcie płaczącego malucha na ręce zmniejsza poziom stresu doświadczanego przez dziecko – więcej o noszeniu TU."

Ja nie uważam, ze rozpieszczam. Ja WIEM, że dziecko mnie potrzebuje. A cały świat może się ode mnie odzajączkować, bo to nie ich dziecko. Howgh.

2 komentarze:

  1. Uważaj - uzależni się i za 20-30 lat będzie nieszczęśliwa. Wiesz, jak ciężko znaleźć fanatyków przytulania? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie będzie miała dużych niedoborów, to na co dzień wystarczy Jej parę godzin przytulania, nie będzie się chciała przytulać jak ci z niedoborami - 24 godziny na dobę...

      Usuń