niedziela, 1 maja 2016

dziewiąty miesiąc

Czyli cotygodniowa wizyta w szpitalu, słuchanie serca Alienki, zadyszka w okolicach drugiego piętra i brzuch, na którym można położyć kubek kawy zbożowej :D
Ale nadal potrafię sobie sama zawiązać sznurowadła, schylić się po upadłe klucze i iść na dziesięciokilometrowy spacer :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę, nie anonimowo!
Ze względu na zbyt dużą ilość trolli, musiałam włączyć moderowanie komentarzy. Ukażą się więc dopiero, gdy je zaakceptuję. Proszę o cierpliwość.

Kunming Expo Garden

Dziecięca perspektywa naprawdę różni się od tej dorosłej. Ja znalazłam w ogrodzie Expo w Kunmingu wiele pięknych zakątków i ślicznych roślin...